Skip to main content
BlogGeotechnika

Nowy Eurokod 7: co druga generacja realnie zmienia w projektowaniu geotechnicznym

By 6 lipca 2026No Comments

Eurokod 7 drugiej generacji

Nowy Eurokod 7: co druga generacja realnie zmienia w projektowaniu geotechnicznym

Wyczekiwana druga generacja Eurokodu 7 jest już faktem. Trzy części ukazały się jako
PN-EN 1997-1, PN-EN 1997-2 i PN-EN 1997-3 (wydanie 2025-10), razem ze zharmonizowaną PN-EN 1990:2025. Formalny okres współistnienia z pierwszą generacją rozpoczyna się w 2027 r., a stara wersja normy zostanie wycofana do końca marca 2028 r. Aktualnie nowe normy dostępne w języku angielskim.

Wbrew obiegowej opinii nie jest to rewolucja we wzorach. To zmiana filozofii: od formalnego „odhaczenia” nierówności Ed ≤ Rd czy Ed/Rd ≤1,0 do systemowego zarządzania niezawodnością, w którym poziom bezpieczeństwa jest wypadkową jakości rozpoznania podłoża, trafności modelu obliczeniowego, poprawności wartości reprezentatywnych oraz jakości wykonania i monitorowania (brzmi skomplikowanie). Poniżej — z naszej wyłącznie perspektywy (biura projektowego specjalizującego w projektowaniu geotechnicznym), skrót/wyciąg z tego co realnie ulega zmianie w weryfikacjach, parametrach i rozpoznaniu, a co zostaje bez zmian.

1. Nowa architektura norm — i co z niej wynika dla projektanta

Eurokod 7 podzielono na trzy komplementarne części: 1997-1 (zasady ogólne), 1997-2 (właściwości podłoża) i 1997-3 (konstrukcje geotechniczne).
Całość osadzono pod PN-EN 1990, wspólną dla projektowania konstrukcyjnego i geotechnicznego.
Najważniejszy ruch strukturalny to przeniesienie współczynników częściowych „w górę”: współczynniki do oddziaływań trafiły do PN-EN 1990, współczynniki do właściwości podłoża do PN-EN 1997-1 (Tablica 4.8), a w PN-EN 1997-3 pozostały już tylko współczynniki do oporów, przypisane do konkretnej konstrukcji i mechanizmu zniszczenia.

System eurokodów drugiej generacji - Eurokod 7

Rys. 1. Miejsce Eurokodu 7 w systemie norm drugiej generacji. Projekt „zgodny z EC7” to projekt zgodny także z przywołanymi normami materiałowymi, wykonawczymi i badawczymi.

Praktyczna konsekwencja jest dwojaka. Po pierwsze, zgodność z Eurokodem 7 oznacza teraz zgodność z całym łańcuchem przywołanych norm (materiałowych, wykonawczych i badawczych) — nie da się
zaprojektować „tylko według EC7”. Po drugie, do czasu skonsolidowania wyboru w Załączniku Krajowym komplet współczynników do jednej weryfikacji trzeba zebrać z trzech różnych dokumentów. To niedogodność, ale „do opanowania”.

2. Koniec podejść DA1 / DA2 / DA3 — dwa podejścia: MFA i RFA

Najbardziej widoczna zmiana w warstwie obliczeniowej: znikają Podejścia Obliczeniowe DA1/DA2/DA3. W ich miejsce wchodzą dwa podejścia do współczynników częściowych
MFA (podejście współczynników materiałowych) i RFA (podejście współczynników do oporów). To, które obowiązuje dla danego typu konstrukcji, wskaże Załącznik Krajowy;
tam, gdzie norma dopuszcza oba, wybór zostanie ograniczony właśnie na poziomie krajowym.

Podejścia MFA i RFA - Eurokod 7 2-giej generacji

Rys. 2. Zamiast trzech Podejść Obliczeniowych — dwa podejścia do współczynników częściowych. MFA redukuje parametry gruntu, RFA — opór konstrukcji.

CechaMFA — współczynniki materiałoweRFA — współczynniki do oporów
Gdzie działa γna parametry podłoża (tan φ′, cu) — zestawy M1/M2na opór/nośność globalną (γRN, γRT)
Parametry gruntuzredukowane (obliczeniowe)charakterystyczne — bez redukcji
Przykładowe wartościγφ = 1,25·kM; γcu = 1,4·kMγRN = 1,4 (wyparcie); γRT = 1,1 (przesuw)
OddziaływaniaPrzypadek VC3 (γG = 1,0; γQ = 1,3)Przypadek VC1 (γG = 1,35·kF; γQ = 1,5·kF)
Dla liczącego w MESnaturalne — to redukcja wytrzymałości (SRM/c-φ)wymaga „opakowania” wyniku MES w opór globalny

 

3. Kategorie geotechniczne: rozdzielono konsekwencje od złożoności

Kategoria Geotechniczna przestaje być etykietą, która „nic nie zmienia” w projektowaniu. W nowym ujęciu jest ona iloczynem dwóch niezależnych aspektów: Klasy Konsekwencji (CC) — jak dotkliwa byłaby awaria,
oraz Klasy Złożoności Geotechnicznej (GCC) — jak trudne i niepewne są warunki gruntowo-wodne. Dopiero ich kombinacja daje Kategorię Geotechniczną (GC).

Kategoria geotechniczna

Rys. 3. Kategoria Geotechniczna jako iloczyn konsekwencji (CC) i złożoności (GCC). GC steruje zakresem badań, walidacją modeli, monitoringiem i wymaganiami wobec zespołu.Różnica jest praktyczna: GC (tj. KG po polsku od Kategoria Geotechniczna) realnie steruje teraz zakresem rozpoznania, poziomem walidacji modeli, wymaganiami wobec kwalifikacji zespołu, nadzorem i zakresem dokumentowania. Dwa mylone dotąd źródła wymagań — ciężar konsekwencji i trudność poznawcza — zostały rozdzielone. Norma pozwala też przypisać różne kategorie różnym konstrukcjom w ramach jednej inwestycji. Warto to wykorzystać, a jednocześnie zachować dyscyplinę: racjonalnie do GC3 kwalifikuje się rzędu 5–15% obiektów o
największym znaczeniu i ekspozycji na zagrożenia. Wyższy udział to zwykle sygnał nadmiernie konserwatywnej praktyki, która w nowej normie pociąga za sobą realnie szerszy zakres wymagań (a więc i kosztów w każdej fazie).

4. Dwa modele podłoża i realna odpowiedzialność projektanta

Norma formalizuje dwuszczeblowy opis warunków. Model Budowy Podłoża (Ground Model) to koncepcyjna interpretacja układu gruntowo-wodnego wynikająca z rozpoznania — wraz z jego
niepewnością: rozróżnieniem niepewności redukowalnej dodatkowymi badaniami i zmienności przestrzennej oraz wskazaniem miejsc, w których rozpoznanie jest niewystarczające.

Model Geotechniczny (Geotechnical Design Model) to już model współpracy konstrukcji z podłożem, definiowany przez Projektanta osobno dla każdego stanu granicznego i istotnej sytuacji obliczeniowej. Wybór modelu obliczeniowego i wybór parametrów są tu nierozłącznym zadaniem Projektanta.

To trochę nowość istotna dla polskiej praktyki. Projektant powinien co najmniej dokonać walidacji Modelu Budowy Podłoża — a jeśli ocena jest negatywna, taka dokumentacja nie powinna stanowić podstawy projektowania i konieczne jest rozpoznanie uzupełniające. Teoretycznie nie da się „schować” za Dokumentacją Badań Podłoża wykonaną na zlecenie Inwestora bez udziału Projektanta.

Zmienia się też logika głębokości rozpoznania. Zrezygnowano z kryterium ograniczania strefy oddziaływania poziomem naprężeń dodatkowych <20% naprężeń pierwotnych – kryterium stosowane od lat. Głębokość analizy to
teraz świadoma decyzja projektanta w oparciu o zasięg oddziaływania. Efekt bywa nieoczywisty ale intuicyjnie zrozumiały: dla pojedynczej stopy minimalna głębokość rozpoznania to dmin = max(3B; 6 m) ale dla układu fundamentów (stóp) rozpatrywanego łącznie dmin = max(1,5B; 6 m) gdzie B to już nie szerokość fundamentu tylko grupy fundamentów.

Jakie ma znaczenie ustalenie właściwej głębokości rozpoznania i głębokości modelu numerycznego dla grupy ciężkich silosów? Sprawdź tutaj !

5. Wartości reprezentatywne — decyzja ważniejsza niż zestaw współczynników

Ścieżka wyznaczania wartości parametru wygląda tak: wartości zmierzonewyprowadzonereprezentatywneobliczeniowe. Wartość reprezentatywna to wartość charakterystyczna (gdy mamy wystarczające dane statystyczne), nominalna (gdy danych jest za mało) albo zaobserwowana (z obserwacji bezpośrednich i analiz wstecznych).

Nowość praktyczna:
wartość reprezentatywną dobiera się osobno dla każdego stanu granicznego, zależnie od wrażliwości mechanizmu zniszczenia na zmienność przestrzenną.

Mechanizm czuły na lokalne osłabienia (np. reaktywacja istniejącej powierzchni poślizgu w ramach zbocza osuwiskowego) wymaga wartości ostrożniejszej niż stan słabo wrażliwy, dla którego wartość może być bliska średniej z pomiarów.

Zdanie 2DP: To właśnie dobór wartości reprezentatywnych i modelu obliczeniowego decyduje o rzeczywistym bezpieczeństwie — bardziej niż końcowy zestaw współczynników, rodzaj zastosowanych modeli gruntowych czy hipotez wytężeniowych, programów itd. W geotechnice żadne narzucane nawet konserwatywne wartości spółczynników nie naprawi błędnie przyjętych parametrów. Dlatego rozpoznanie i badania laboratoryjne, które zawężają niepewność (m.in. c′, φ′, parametry sztywności), przekładają się na projekt bezpieczniejszy i bardziej ekonomiczny — bo pozwalają racjonalizować rozwiązania dla rzetelnych danych wejściowych zamiast dokładać zapasów „na
wszelki wypadek”.

6. Sztywność i SGU — najważniejsza zmiana dla Projektanta liczącego w MES

Największa zmiana merytoryczna jest w PN-EN 1997-2. Druga część przestaje być „podręcznikiem badań”, a staje się dokumentem o określaniu właściwości podłoża na potrzeby projektowania— rozpoznanie jest środkiem, nie celem. Punkt ciężkości przesuwa się na sztywność, bo w praktyce rzędu 80–90% projektów posadowienia jest warunkowanych osiadaniami (SGU), a nie nośnością (SGN).

Po raz pierwszy w dokumencie normalizacyjnym pojawia się krzywa degradacji sztywności — wraz z wymogiem definiowania modułu zależnie od poziomu odkształcenia i naprężenia, a nie
jako jednej „uniwersalnej” liczby dla warstwy. Norma wymaga bezpośredniego wyznaczania sztywności, a tablice 9.1 (badania terenowe) i 9.2 (laboratoryjne) przypisują metody do zakresów odkształceń:

G0 z badań sejsmicznych (SCPT, SDMT, odkształcenia <5·10⁻⁶), zakres pośredni z badań trójosiowych z lokalnym pomiarem odkształceń, kolumny rezonansowej, presjometru czy DMT, a duże
odkształcenia z edometru i standardowego badania trójosiowego.

Badania a sztywność podłoża

Rys. 4. Krzywa degradacji sztywnośc – nieliniowa zmiana modułu ścinania przy różnym zakresie odkształceń postaciowych – M. Tarnawski – Badania podłoża budowli – metody polowe. Różne konstrukcje „pracują” w różnych zakresach odkształceń — a każdy z nich wymaga innej metody badawczej. Jeden uśredniony moduł zwykle nie trafia w zakres istotny dla obiektu

Dlaczego to ważne w codziennej pracy Projektanta geotechnika? Bo pojedynczy, „uśredniony” moduł z korelacji CPT najczęściej nie trafia w zakres odkształceń istotny dla danej konstrukcji — i prowadzi do przeszacowania
osiadań
.

To jest dokładnie powód, dla którego wszystkie odpowiedzialne zadania liczymy w MES z zaawansowanymi modelami konstytutywnymi
(Hardening Soil-brick w ZSoil) — modelami, które niosą sztywność jako funkcję odkształcenia i rozróżniają obciążenie od odciążenia. Nowa norma formalnie oczekuje teraz tego, co dobra praktyka MES robiła już wcześniej. Wyznaczenie samej krzywej degradacji wymaga przy tym połączenia badań sejsmicznych (G0) z badaniami trójosiowymi z lokalnym pomiarem odkształceń w zakresie małych odkształceń — czyli programu badań, jaki rekomendujemy w ramach węzłów badawczych. Wiercenie + CPTU + SDMT + pobór NNS + TXCD z cyklami odciążenia i obciążenia + bender elements.

7. MES w stanach granicznych nośności — już bez dyskusji

Druga generacja normy wprost uznaje metody numeryczne (MES) za narzędzie weryfikacji SGN ze współczynnikami częściowymi i porządkuje sposób ich stosowania. Dyskusyjne pozostaje prowadzenie obliczeń dla znacznego zakresu zagadnień na zredukowanych wstępnie parametrach, ale ważne, że w świetle normy MES nie jest już „egzotyką”, którą trzeba za każdym razem bronić przed Inwestorami i Weryfikatorami przywiązanymi do metod klasycznych. Od lat propagujemy podejście prezentacji przejrzystości obliczeń MES z jawnym podaniem parametrów i w naszej opinii to powinno być obowiązkowe – a stoi w sprzeczności ze standardem rynkowym analiz MES tj. tzw. „kolorowymi obrazkami”.

8. Co zostaje bez zmian — i dlaczego to dobra wiadomość

Fundament obliczeń geotechnicznych się nie zmienia:  filozofia stanów granicznych SGN/SGU, rozróżnienie wartości charakterystycznych i obliczeniowych, metoda współczynników częściowych jako podstawowa droga weryfikacji, wreszcie centralna rola doświadczenia porównywalnego i osądu inżynierskiego. Jeśli już dziś projektuje się świadomie — rozpoznaje podłoże adekwatnie do zadania, dobiera parametry pod konkretny mechanizm i weryfikuje wyniki w MES — druga generacja normy raczej formalizuje tę praktykę, niż ją wywraca (przynajmniej takie jest pierwsze wrażenie na dzień pisania tego wpisu – lipiec 2026 r.).

Zmienia sięZostaje
DA1/DA2/DA3 → MFA i RFA (wybór w Załączniku Krajowym)Metoda współczynników częściowych jako podstawowa
Kategoria Geotechniczna = CC × GCC, realnie sterująca wymaganiamiPodział SGN / SGU i logika stanów granicznych
Obowiązek walidacji modelu podłoża przez projektantaRozróżnienie wartości charakterystycznych i obliczeniowych
Krzywa degradacji sztywności; moduł = f(odkształcenie, naprężenie)Rola doświadczenia porównywalnego i osądu inżynierskiego
Głębokość rozpoznania = strefa oddziaływania (koniec kryterium 20%)MES jako narzędzie — teraz wprost usankcjonowane

9. Kiedy i jak stosować — praktycznie

Harmonogram: współistnienie obu generacji od 2027 r., wycofanie pierwszej do końca marca 2028 r.
Załączniki Krajowe – czekamy— komitet krajowy zaleca unikanie modyfikacji parametrów domyślnych normy bez uzasadnienia popartego badaniami.

W praktyce część zagadnień można prowadzić według nowej wersji już teraz: dla stateczności i posadowienia nasypów drogowych i kolejowych zarówno PN-EN 1990 i PN-EN 1991-2, jak i wszystkie części
PN-EN 1997 mają już status Polskiej Normy. Zasada niezmiennie jedna: nie wolno mieszać zestawów norm, a więc także generacji Eurokodów w obrębie jednego projektu — trzeba stosować kompletny, spójny zestaw części niezbędnych do zaprojektowania danego obiektu. Aktualnie w 2D Projekt traktujemy Eurokod 7 drugiej generacji jako normy posiłkowe z próbami przejścia całych analiz tą ścieżką.

Warto podkreślić, że filozofia Eurokodu bazuje na praktyce zachodniej, w której to Projektant geotechniczny definiuje zakres rozpoznania i odpowiada za przyjęte warunki podłoża. Takich inwestycji w polskich realiach jest bardzo mało. Przeniesienie tej logiki na polski podział ról będzie wymagało zmian w przepisach krajowych i w specyfikacjach inwestorów oraz podejściu inwestorów — kierunek jest jasny i mamy nadzieję, że polskie realia dopasują się do większej roli Projektanta geotechnika, a nie odwrotnie..

Masz zadanie do zaprojektowania zgodnie z aktualnymi normami geotechnicznymi?

W 2D Projekt pracujemy stosując aktualne standardy i normy. W porozumieniu z doświadczonymi firmami geologicznymi i laboratoriami geologicznymi dobieramy specyfikacje planu badań dla konkretnych zagadnień geotechnicznych.

Stateczność skarp i osuwisk, głębokie wykopy w zabudowie miejsciej, wysokie nasypy i przekopy, osiadania obiektów wrażliwych, budynki wysokościowe — to Twoje pole do współpracy z 2D Projekt!

Telefon: +48 509 670 899  ·  e-mail: kontakt@2dprojekt.pl  ·  2dprojekt.pl

Podstawa normowa: PN-EN 1990:2025, PN-EN 1991-2:2025, PN-EN 1997-1:2025-10, PN-EN 1997-2:2025-10, PN-EN 1997-3:2025-10 oraz poradniki JRC do drugiej generacji Eurokodu 7. Wartości współczynników przytoczono poglądowo; obowiązujące wartości i wybór podejścia obliczeniowego określają norma i Załącznik Krajowy (zweryfikuj).